Strony

środa, 5 lipca 2017

[29]. Kozioł ofiarny z rogami byka.

No z lekka mnie w weekend po telepało.
Już w piątek po południu Wędkarz zaczął tworzyć z wyjazdem po auto. Napalony był jak nie wiem co, bo takie łamerykańskie, cud miód malina. I czego to on nie ma i to ma, i tamto ma i ach, i och. To tej jedyny, wymarzony, wyśniony i nie daleko - pięćdziesiąt kilometrów w jedną stronę. No to jedymy... a mła, czyli ja, odprawiam modły żeby to był ten, bo inaczej ptak mnie strzeli na miejscu.

No to jedymy. Wędkarz prowadzi auto jak szalony, bo mu zabawkę qrwa zabiorą. Mnie powoli ujnia strzela jak widzę jego szosowanie. W końcu nie strzymuuje i walę Wędkarza słowami między uszy, gdzie Ci się piii piii piiii piii piii spieszy, nie zdążysz, zabiorą Ci piii piii piii auto. Im bliżej znajdujemy się celu, tym coraz większe chmury się nad nami zbierają. Błyska się, co chwilę leje się z nieba i kiedy osiągamy punkt zero naszej wyprawy niebo rozlewa się na całego.

Niebo się rozlało i Wędkarz też, bo jak zaczął przeglądać, przesmradzać z miną obrażonego dziecka, któremu zabrano ulubioną zabawkę. A bo tej, pierdoły, nie ma - tamtej, pierdoły, nie ma. A mnie indor strzela. Nosz urwał nać - nie ma naklejek My Little Ponny to ja takiego auta nie che. Okej mógłbym się zgodzić, że hak mógłby się przydać tylko ja nie pamiętam aby w ostatniej dekadzie albo dwóch go potrzebował, że opony zdarte i góra jeszcze sezon wytrzymają  i jedna opona trzysta złotych kosztuje to sobie policz... to od ceny auta utarguj.

Zobacz, sprawdź, naciśnij, otwórz i tak w kółko Macieju, bo dziecko już obrażone na cały świat. Przejedź się. Nie będę jechał. Wsiadaj i przejedź się - ja go nie chce. Qrwa!!!, wsiadaj i się przejedź!!! Kupić nie musisz, ale będziesz wiedział przy następnym aucie co i jak!!!

I co? I auta Wędkarz nie kupił, bo takie jak on chce to są, ale nie w takiej cenie za jaką on chce kupić. Na nic zdają się tłumaczenia, że auta prima sort to są w salonie.

Zatem jak ujowo weekend się zaczął to tak ujowo się toczył.


Sobota, rano, komórka drze papę. Patrzę kto i rozłączam rozmowę, auto prowadzę. Oddzwonię jak dojadę. Już prawie u celu kolejne komórkowe darcie papy. Za chwilę parkuję więc się rozłączam. Dobra, dzwonię i doopa zajęte. Za chwilę kolejne darcie japy przez komórkę. Odbieram i... to był błont... bembenki w uszach gwałcone są przez darcie japy już nie komórki a kobitkę. Komputera mi nie zrobiłeś!!! Kiedy? Zapytuję się głupawo bo nie przypominam sobie abym robotę rzucił i nie zrobił. A tam dalej darcie japy.

W końcu się wqrwiłem i również się wydarłem bo skumałem co i jak. Kompa zrobiłem i to za free, bo to jakaś znajoma znajomej i w sumie nie było nic do zrobienia tylko ofiara nie potrafiła go obsługiwać. Po drugie jak ktoś nie potrafi zamknąć wyskakującego okienka - to sorry. I po trzecie... a co mnie qrwa obchodzi jakieś stowarzyszenie czy stanowisko asystenta czy inna cholera. Fajans nie jestem i nikt ze mnie jelenia robić nie będzie. Qrwa, sam zabiegałem o podobne stanowisko to wiem, że do takiej pracy minimum wiedzy potrzeba.

Dymać to ja a nie mnie.




4 komentarze:

  1. Oj, cos mi sie zdaje, ze na zle drogi schodzisz, Balum. Gdzie sie podziala Twoja anielska cierpliwosc, Twoja angielska flegma, Twoja gotowosc przychylania nieba wszystkim, ktorzy o to poprosza? Zaczynasz byc narowisty, w koncu "powstajesz z kolan" (modne ostatnio sformulowanie) i zaczynasz sie szanowac. Brawo Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całość zweryfikowało życie filozoficznym stwierdzeniem, że jak masz miękkie serce to musisz mieć twardą doopę. Skończyły się czasy, że nerkę w potrzebie bym oddał, trzeba się szanować. Jak nie ja to kto?

      Usuń
  2. Drzeć japę należy na niektórych bo szanowac drugiej osoby i darmowegj naprawy kompa nie umieją. Że im się należy. Ja to bym z pocałowaniem raczki i jeszcze kawkę robial i zagadal i ładnie podziekowała a w razie problemów to tez japy nie trza drzeć na informatyka zwlaszcza jak sie samemu nie umi ;P http://granica-istnienia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę się niektórym w główkach poprzewracało i jeleni szukają co za nich by wszystko odwalili. Pomóc pomogę, ale nie dymać się nie dam.

      Usuń

Dzięki!!!